Wycieczka pełna wrażeń: Kłodawa, Kutno i... małe co nieco!
26 maja to dzień, który uczniowie klas 7a i 7c zapamiętają na długo. Zamiast szkolnych ławek – podziemne korytarze, królewskie komnaty i mnóstwo dobrej zabawy. Zapraszamy na krótką relację z naszej szkolnej wyprawy!
Ponad 600 metrów pod ziemią – Kopalnia Soli w Kłodawie
Naszą przygodę rozpoczęliśmy od prawdziwego zastrzyku adrenaliny. Zjechaliśmy windą na głębokość aż 600 metrów pod powierzchnię ziemi, do najgłębszej podziemnej trasy turystycznej w Polsce!
W Kopalni Soli w Kłodawie czekał na nas niesamowity, surowy mikroklimat i kilometry solnych labiryntów. Pod okiem przewodnika poznaliśmy historię powstania wielkopolskich złóż soli oraz ciężką pracę górników. Największe wrażenie zrobiła na wszystkich unikalna, różowa sól oraz potężne, wyeksplatowane komory. Każdy z nas wrócił na powierzchnię z pamiątkową bryłką soli w kieszeni.
Z wizytą u króla – Muzeum Pałac Saski w Kutnie
Z głębin ziemi przenieśliśmy się prosto w czasy XVIII wieku. Kolejnym punktem programu było Muzeum Pałac Saski w Kutnie.
Ten nowo odrestaurowany, unikalny obiekt architektoniczny pozwolił nam poczuć się jak na dworze króla Augusta III Sasa. Przemierzając królewskie wnętrza, uczniowie mogli zobaczyć, jak wyglądało życie codzienne władcy, jego dworzan oraz jak wyglądała podróż i logistyka królewskiego orszaku na trasie Warszawa–Drezno. Bogato zdobione sale i interaktywne wystawy okazały się świetną, żywą lekcją historii.
Zasłużona nagroda w drodze powrotnej
Po intensywnym zwiedzaniu, pełnym marszu i chłonięcia wiedzy, przyszedł czas na regenerację sił. W drodze powrotnej nie mogło zabraknąć punktu, na który wielu czekało z niecierpliwością – odwiedziliśmy restaurację McDonald’s. Wspólny posiłek był idealną okazją do rozmów, wymiany wrażeń i integracji między klasami w luźnej, wesołej atmosferze.
Wyjazd zaliczamy do niezwykle udanych! Wróciliśmy zmęczeni, ale z uśmiechami na twarzach i bogatsi o nową wiedzę.
Tekst: Małgorzata Sudomir
